Naukowcy z UMB zbadają zależność między nasileniem lęku przed COVID-19 u seniorów a szczepieniem się

Czy istnieje zależność pomiędzy nasileniem lęku przed COVID-19 u seniorów, a ich podejściem do szczepień przeciwko tej chorobie - będą badać naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku (UMB). Wyniki mają posłużyć do kampanii społecznej zachęcającej osoby starsze do szczepień.

Kierownik projektu dr hab. Mateusz Cybulski i współautor badań, członek zespołu badawczego dr Andrei Shpakou z Zakładu Zintegrowanej Opieki Medycznej UMB dostali na te badania ponad 237 tys. zł z konkursu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Naukowcy chcą przebadać reprezentatywnych 800 osób wybranych losowo na podstawie bazy PESEL, ze wszystkich miast wojewódzkich w Polsce z grupy wiekowej 60 plus. Na taką grupę pozwala projekt. Nie ma natomiast możliwości przeprowadzenia badań na terenach wiejskich.

Badania mają się zacząć w marcu 2023 r. ale być może uda się to wcześniej - poinformował PAP dr hab. Mateusz Cybulski. W każdym mieście wojewódzkim ma być przebadanych po ok. 50 osób. Projekt potrwa około roku.

Na początek ma powstać specjalna aplikacja do gromadzenia i rejestru danych od badanych osób, następnie będzie też konkurs na ankieterów w poszczególnych miastach, którzy będą zbierać dane. Ankieterami mogą być np. studenci kierunków medycznych, pielęgniarki. Dane wpisane do rejestru będą też losowo bezpośrednio weryfikowane u osób ankietowanych, aby zapewnić jak największą wiarygodność zebranych informacji.

Cybulski poinformował, że badania będą niejako kontynuacją, rozszerzeniem pilotażu badań nad nasileniem lęku w związku z pandemią, które prowadził od dwóch lat. Przebadano 127 osób w wieku 60 plus z Białegostoku, ale nie była to reprezentatywna grupa (bo była w tej grupie np. nadreprezentacja kobiet i osób z wyższym wykształceniem).

"Z pilotażowych danych wynika przede wszystkim, że lęk jest nadal wśród osób starszych, mimo że w większości przechorowały COVID-19 i są zaszczepione. Ten lęk nie jest jakiś mocno nasilony. Nie jest tak, że to jest jakieś dramatyczne nasilenie tego lęku, on jest na poziomie umiarkowanym (...) Czyli to nie jest dobra informacja, bo gdyby ten lęk był mały, albo w ogóle go nie było to nie ma problemu, natomiast on jest" - powiedział Cybulski.

Dodał, że obecnie być może nie ma już osób, które panicznie bałyby się COVID-19, bo wiele osób chorowało, wiedzą, z czym się wiąże ta choroba, szczepiły się, ale gdyby szerzej spojrzeć na populację, zwłaszcza na osoby starsze, to - jak powiedział - "ten lęk cały czas występuje".

"Przesłaniem tego projektu nie jest sama ocena stopnia nasilenia tego lęku (ws. COVID-18), tylko określenie, czy jest jakakolwiek zależność pomiędzy nasileniem lęku, a postawami wobec szczepień u tych osób" - wyjaśnił.

W ocenie tego problemu będą zastosowane cztery standaryzowane skale psychometryczne, które powstały w związku z koronawirusem i szczepieniami na świecie i są standardem w postępowaniu badawczym.

"W tej chwili widzimy z danych ogólnoświatowych - to jest tendencja globalna, natomiast w Polsce bardzo dobrze widoczna, że zainteresowanie szczepieniami i tym tzw. drugim boosterem bardzo spadło. W grupie wekowej 60 plus również"- mówi Cybulski. Dodaje, że obserwowana jest tendencja do myślenia, że jeśli ktoś przyjął dwie dawki szczepionki to nie czuje już potrzeby kolejnych szczepień.

Na podstawie danych, które będą zebrane, miałaby powstać kampania do seniorów, program zdrowotny.

"Dane mają pokazać gdzie jest problem i kampania miałaby na niego odpowiedzieć, w jakim kierunku działać (..) To będzie taka celowana kampania dla osób starszych zachęcająca i przekonująca te osoby do szczepień" - tłumaczy Cybulski.

Lekarze wiedzą, że jeśli chodzi o obawy związane ze szczepieniami, ogólnie problem jest np. w braku wiedzy, w przekazywaniu informacji. Białostocki pilotaż pokazał np. że osoby wykształcone i mające świadomość różnych kwestii związanych ze zdrowiem, wykazywały pozytywną postawę w sprawie szczepień.

Powołując się na oficjalne dane ze światowego http://outworldindata.org, gdzie trafiają dane ministerialne, Cybulski poinformował, że w Polsce w grupie wiekowej 60-69 lat przynajmniej jedną dawką zaszczepiło się 79 proc. osób, w wieku 70-79 lat 82 proc, a w grupie 80 plus 66 proc.

"A wiemy, że ryzyko zachorowania i ciężkiego przebiegu rośnie wraz z wiekiem" - dodał Cybulski.

 

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl | Izabela Próchnicka

Nasz serwis to aktualne i rzetelne źródło informacji na temat bezpłatnych leków dla seniora. Adresujemy go do wszystkich, zainteresowanych programem 75+, zarówno do pacjentów i ich opiekunów, jak i lekarzy oraz farmaceutów. Ustawa o darmowych lekach dla seniora, jak każdy nowy projekt, wywołuje wiele pytań i wątpliwości. Będziemy regularnie informować o wszelkich nowościach, zachęcamy więc do częstego odwiedzania naszej strony.

W serwisie znaleźć można wszystkie bezpłatne leki, które wymienione są na ogłaszanej przez Ministerstwo Zdrowia liście „S”. Informacje są na bieżąco aktualizowane - obowiązkowo co 2 miesiące, po opublikowaniu przez resort zdrowia najnowszego wykazu darmowych leków dla pacjentów powyżej 75 roku życia.

Wybranego produktu szukać można zarówno na podstawie jego nazwy, jak i schorzenia, w leczeniu którego jest wskazany. Opis leku uwzględnia kompletne dane na jego temat, takie jak m.in. skład, dawka, przeciwwskazania, działania niepożądane, środki ostrożności czy interakcje.

O programie leki 75+

Ustawa o bezpłatnych lekach dla pacjentów powyżej 75 roku życia, nazywana ustawą 75+, obowiązuje od 12 czerwca br. Zgodnie z ustawą każdy, kto ukończył 75 lat, ma prawo do bezpłatnych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych wymienionych w tym wykazie. Nie mają znaczenia dochody seniora ani jego status materialny. Jedynym kryterium, kwalifikującym do skorzystania z darmowego leku, jest wiek, weryfikowany na podstawie numeru PESEL.

Lista bezpłatnych leków dla seniora uwzględnia przede wszystkim te produkty, które wiążą się z leczeniem chorób wieku podeszłego. Będzie ona aktualizowana co 2 miesiące, tak jak lista wszystkich leków refundowanych. Za darmo seniorzy otrzymają głównie leki stosowane w terapii schorzeń sercowo-naczyniowych, urologicznych, układu oddechowego, pokarmowego i nerwowego, cukrzycy, osteoporozy, itp. Na liście „S” znajdą się te leki, na które dotychczas obowiązywała częściowa odpłatność (30 i 50 proc.).

Aby senior mógł otrzymać receptę na darmowy lek, musi zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu. Bezpłatne leki mogą też wypisywać pielęgniarki POZ, które mają uprawnienia do wystawiania recept. Ustawa o darmowych lekach nie przewiduje ograniczeń, dotyczących ilości tych medykamentów przysługujących seniorowi. W każdym przypadku lekarz będzie podejmował decyzję o niezbędnej dawce czy ilości opakowań.